Ewa Michałowicz-Smarzewska

Wychowałam się w małej miejscowości, której centrum stanowiła huta szkła.
Zamknięta za żelazną bramą i wysokim kominem przez wiele lat była dla mnie punktem orientacyjnym podczas wycieczek, gdzie niepodzielnie rządziła przyroda.
Gdzieś wtedy zrodziła się we mnie miłość do pejzażu, mętnych luster wody i cienistych zakamarków, które w końcu porzuciłam dla człowieka.
W swoich pracach poruszam takie aspekty jak samotność, wyobcowanie, potrzebę bliskości.
Często odnoszę się do przeszłości wplatając zapamiętane motywy, ale w sposób luźny i niedosłowny.

Czas realizacji projektu 2024/2025 – projekt w trakcie realizacji

Rak, Remisja, Rekonstrukcja…

Obecnie pracuję nad projektem, mającym na celu pokazanie kobiet zmagających się z chorobami onkologicznymi.
Projekt zakłada stworzenie portretów podwójnych oraz materiału wideo.

Do projektu zaprosiłam dziesięć  Pań w różnym wieku z różnych części Polski, różnych etapach choroby i życia osobistego. Moim założeniem jest pokazanie ich zmagań z chorobą i przewartościowania swojego życia. Z każdą Panią prowadziłam długie rozmowy, często bardzo szczere i intymne. Opowiadały o lęku który im towarzyszy, o radzeniu sobie i nieradzeniu, o zmianach fizycznych, o trudności zaakceptowania własnego ciała ale także o afirmacji życia.

Zaczęłam od pytania: co choroba zmieniła w ich życiu, oprócz tego co najbardziej oczywiste i czy tylko na gorsze?

Panie zostały również poproszone o nagranie krótkiego filmiku, w którym opowiadają o sobie. Chciałam je w ten sposób zaktywizować do tworzenia projektu razem ze mną i po to aby czuły się w tym wszystkim komfortowo.

Mam nadzieję że ten projekt wniesie coś pozytywnego dla nich osobiście, a w szerszym kontekście zwróci uwagę i podniesie świadomość o problemach ludzi chorych. Wciąż mamy problem, jak rozmawiać z osobą chorą onkologicznie.

W rozmowach pojawił się problem stygmatyzacji i potrzebie mówienia o swojej chorobie, a kobiety jako matki, żony, córki mają głęboko zakorzenioną potrzebę chronienia swoich bliskich, więc bardzo trudno jest im obarczać ich swoim cierpieniem, niepokojem, bezsilnością; dlatego tak bardzo ważne jest wsparcie osób z zewnątrz.

Czas realizacji projektu 2022/2024

Autorefleksja

Cykl dziewięciu potrójnych portretów na czarnym tle to próba uchwycenia człowieka, jego pełniejszego obrazu. 

Dziewięć obrazów, to portrety potrójne na czarnym tle. W tym cyklu poprzez powtórzenia chciałam uchwycić pełniejszy obraz osoby portretowanej, zadać pytanie: kim jesteśmy kiedy zostaniemy odarci z otaczającego nas kontekstu?

Poprzez powtórzenia, odarcie z kontekstu i pozostawienie przestrzeni na to, co ukryte i niewypowiedziane.

Czarne tło symbolizuje również pewne niedopowiedzenia i sprawy które są ukryte, które czekają dopiero na swoją kolej żeby wybrzmieć.

Czas realizacji projektu 2019/2020

Dzielnica „Argentyna"

Projekt ten poświęcony jest społeczności żydowskiej mieszkającej przed II Wojną światową w mojej rodzinnej miejscowości – Dubecznie.

Do jego realizacji zainspirowały mnie opowieści mojej babci, których słuchałam jako dziecko i które gdzieś ze mną zostały. Świat o którym opowiadała mi babcia w czasach mojego dzieciństwa zupełnie nie istniał, jedynym widzialnym śladem który pozostał po dawnym życiu była huta szkła „Dubeczno”, która funkcjonuje do dzisiaj. Projekt ten długo we mnie dojrzewał, moim założeniem było pokazanie tych ludzi nie z perspektywy ich tragicznych losów lecz życia jakie wiedli wcześniej. 

Chciałam stworzyć cykl portretów ukazujących indywidualne rysy twarzy, z ich indywidualnością i niepowtarzalnością. Niestety okazało się że zachowały się tylko bardzo małe fotografie grupowe z których nie dało się wyodrębnić pojedyńczych osób znanych z imienia i nazwiska. Bardzo zależało mi żeby odejść od stereotypowych przedstawień.

Materiałów do tego projektu szukałam przez lokalne stowarzyszenie, zajmujące się historią lokalną, w Muzeum- Zespół Synagogalny we Włodawie, Muzeum i Miejsce Pamięci w Sobiborze i Majdanku. W rezultacie powstało tylko pięć obrazów, nie jak zakładałam cały cykl, ten „brak” podkreśla jedynie wymowę tego co się stało.

Portrety które namalowałam w ramach tego projektu ,powstały dzięki uprzejmości Pana Berisha Milchmana, Żyda z Nowego Jorku który odwiedził w 2020 roku Dubeczno i udostępnił mi nieliczne zachowane fotografie swojej rodziny.